Bądźmy szczerzy, motywowanie dziecka do nauki jest niemal mission imposible, szczególnie jeżeli dziecko jest leniem. Niestety tak często się zdarza, wszak pewien wiek ma swoje prawa. Oczywiście warto postawić na pozytywną motywację. W dzisiejszym poradniku przedstawimy Wam jak to zrobić i przy tym nie stracić nerwów.

Rozmowa i spokój są ważne

Jak wiadomo nastolatkowie często są pyskaci, krnąbrni i lubią mówić nie. Ale jeżeli każecie swojemu dziecku iść się uczyć, to niestety musicie wyegzekwować swoje wymagania, choć zapewne nie będzie to ani łatwe, ani też przyjemne. Jednak to konieczne. A więc na samym początku możecie porozmawiać bądź przynajmniej spróbować porozmawiać. Przede wszystkim nie możecie dać po sobie poznać, że jesteście zdenerwowani. Nie dajcie się więc sprowokować. Tutaj najważniejsza jest jedna zasada, czyli spokój ponad wszystko. A więc nawet jeżeli dziecko zaczyna marudzić, to nadal spokojnym tonem musicie mu tłumaczyć, że musi się uczyć. Niektórzy młodzi ludzie chcą uważać się za dorosłych, ale zapominają nawet o terminie złożenia wniosku do szkoły średniej. Wy jako dobrzy rodzice powinniście im o tym przypominać, ale dziecko musi wiedzieć też, że nie będziecie ponosić konsekwencji ich nieodpowiedzialnych zachowań. Wasza pociecha powinna więc wiedzieć, że może na Was liczyć, ale nie może liczyć także, że wykonacie za nią jej obowiązki.

Metoda kija nie jest dobrym wyborem, ale pozytywna dyscyplina już tak

Jeszcze kilka dekad temu pyskowanie rodzicom czy krnąbrność dla większości młodych ludzi skończyłyby się laniem. Cóż, aktualnie panuje moda na wychowanie bezstresowe, a tak naprawdę obie te metody są co najmniej głupie. Aby zachęcić lenia do nauki sprawdzi się najlepiej pozytywna dyscyplina, która jasno określa zasady jakimi dziecko ma się kierować i jakich ma przestrzegać. Musi ono znać swoje obowiązki, a więc i konsekwencje, które wiążą się z ich nieprzestrzeganiem. Konsekwencją nieuczenia się są złe oceny, a złe oceny to mniejsze kieszonkowe i krąg się zamyka. Owszem Wy na bieżąco musicie nadzorować zachowanie dzieci, ale nie możecie za nich wykonywać obowiązków. Jeżeli zbliża się termin składania wniosku do liceum, możecie nastolatkowi o tym przypomnieć, ale nie za niego to wykonać, nawet jeżeli wiązać się to będzie z kolejnym siwym włosem.

Dorosły ponosi konsekwencje

Jeżeli Wasz nastolatek koniecznie chce być traktowany jako osoba dorosła, to musi się też tak zachowywać i tutaj nie ma żadnego pobłażania. Możecie na tydzień wprowadzić nowe zasady, a więc niech robi co uważa, ale za swoje zachowania będzie ponosić wszystkie konsekwencje. Oczywiście jak każda osoba dorosła ma prawa, ale też obowiązki i ich także musi przestrzegać. Zatem jego nowe obowiązki powinny też obejmować gotowanie, sprzątanie domu, a nie tylko wrzucanie rzeczy do szafki. Musi także prać oraz chodzić do szkoły. Jeżeli choć jeden z obowiązków zawali, to będzie ponosić tego konsekwencję, a więc może np. stracić kieszonkowe. Z kolei dobre zachowanie może być nagradzane. Dzieci trzeba uczyć samodzielności, choć nie jest to łatwe czy przyjemne.

Nagroda ma znaczenie

Dziecko nawet w wieku nastoletnim nadal ma się Was słuchać. Oczywiście nie oznacza to, że nie ma mieć choć trochę swobody. Jak wiadomo styl demokratyczny wychowania jest najlepszy, pod warunkiem, że za prawami kryją się też obowiązki. Jeżeli chcecie zachęcić dziecko do nauki, warto zaproponować mu coś czego pragnie. Wcale nie mamy na myśli płacenia za oceny, lecz można umówić się z dzieckiem, że jeżeli oceny w tym semestrze będą lepsze, to może liczyć na nowy przywilej. A więc możesz zwiększyć kieszonkowe, kupić mu ulubioną grę czy pozwolić godzinę później wracać do domu. Ale musi ono też pamiętać, że uczy się dla siebie i dla swojej przyszłości, choć w wieku nastoletnim może być to trudne.

Pamiętajcie, że dzieci Was naśladują, a więc musicie świecić przykładem. Swoją drogą zwracajcie uwagę, czy lenistwo nie wynika przypadkiem z nieprawidłowej diety czy zbyt małej ilości snu. Czasami dziecko nie jest leniwe tylko po to, aby zrobić na złość, lecz zmaga się z kryzysem tożsamości, a więc wsparcie i rozmowa z rodzicami są niezbędne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here